Horyzont Zdarzeń
Powiedz co zrobić? W ciemnościach, w których można błądzić wieki szukamy światła rękoma. Namacalnie chcemy doświadczać, chcemy panować i władać Czymkolwiek. Ludźmi, pieniędzmi, terenem, pogodą, światem, sercami i umysłami. Gdy ta ciemna pustka nas osacza, napływa w nasze płuca ciemnym dymem wypełnia nasze trzewia mrocznym płynem i przedziera się do duszy. Powiedz co zrobisz? Gdy twoje palce oplatać będzie żelisty mrok i przylgnie do Ciebie zamiast rąk najukochańszych. Powiedz co zrobisz? Gdy sadza zacznie osiadać w twoim gardle, a twój żołądek wypełni czarna miazga, dalej będziesz szukał światła? Wtedy nie wypłyniesz górą, nie dotrzesz do powierzchni łaknąc dnia. Twoją szansą na powodzenie będzie zatonięcie, bo udając się głębiej w odmęty tej duszącej przestrzeni natrafisz na barierę. Ale nie zatrzymuj się. Tę błonę musisz przebić samodzielnie. O tak, coś czego nie lubisz. Ubrudzisz sobie ręce, owszem. Wszystko co siedzi w tym worku rozkładu rozlejesz naokoło sie...